Girls in Motion

Zespół rokendrolowy z Wrocławia zaprasza na swoją stronę.

Pixies Poznań Arena, czyli jak spotkać Ciebie hej!

„Hey
Been trying to meet you
Hey
Must be a devil between us
Or whores in my head
Whores at the door
Whore in my bed
But hey
Where have you been?
If you go, I will surely die

We’re chained”

Miejsce Poznań Arena Hala, dzień 16.11.2016.

Miałem okazję zobaczyć i przeżyć z atencją ten pierwszy raz w pełni, w pierwszym rzędzie, zaraz pod sceną i poczuć pot i dym, i przyjrzeć się dokładnie mrówczej pracy Pana Santiago z jego magicznymi efektami gitarowymi, i zerknąć w tył na fanklub bostońskich chochlików. Wśród nich kilka ważnych person z naszego podwórka jak Paweł Krawczyk czy Tomasz Budzyński. Ten zespół naprawdę wpłynął na życie i twórczość wielu ludzi, również w Polsce.

Bossanova na tej trasie przeżywa swoje drugie życie, ale to Hey jest pieśnią, której nikt się nie spodziewa. Winterlong Neila Younga i na koniec ściana z białego dymu przy dźwiękach Into the White z wokalem w pełni zaakceptowanej – oczywiście fanki Kim – Paz, to tylko pierwiastek ponad 30-piosenkowego setu Beatlesów alternatywy.

Frank Black uczynił tyle dobra dla świata muzyki, że nie musi opowiadać historii pomiędzy piosenkami, wystarczy jego krzyk i szelmowski uśmiech. Nie potrzebuje rozgłosu, miliona lajków i udostępnień, nie ogranicza go czas. Polecam załapać się na jego twórczość, nawet z opóźnieniem.

 

Girls in Motion poleca Pixies.

Next Post

Previous Post

© 2018 Girls in Motion

Theme by Anders Norén